Oszustwo inwestycyjne. Jarosławianka straciła niemal 185 tys. zł
Jak doszło do oszustwa
Kobieta znalazła w lutym ogłoszenie o możliwości inwestycji na giełdzie na jednym z portali społecznościowych. Za pomocą podanego linku zarejestrowała konto w aplikacji inwestycyjnej. Wkrótce po rejestracji zaczęły kontaktować się z nią osoby podające się za doradców inwestycyjnych i analityków, które instruowały ją jakie operacje kupna i sprzedaży wykonać.
Pokazana na koncie rzekoma wartość inwestycji wyglądała jak zysk, jednak przy próbie wypłaty wymagane były kolejne wpłaty. Oszuści namówili kobietę także do zainstalowania aplikacji typu zdalny pulpit, tłumacząc, że w ten sposób doradca będzie mógł pomóc w podejmowaniu decyzji. Gdy zabrakło środków na jej koncie, kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i straciła blisko 185 tys. zł.
Na co zwracać uwagę i jak się chronić
- Sprawdzaj wiarygodność platformy i opinie innych użytkowników zanim zainwestujesz.
- Nie instaluj zdalnego pulpitu ani innych aplikacji dających pełny dostęp do urządzenia na prośbę nieznajomych.
- Nie przekazuj loginów, haseł ani danych do kont bankowych i kart płatniczych.
- Nie wpłacaj kolejnych środków pod presją obietnicy wypłaty zysków.
- W przypadku podejrzenia oszustwa natychmiast skontaktuj się z bankiem i zgłoś sprawę na policję.
Apelujemy o ostrożność podczas tego typu inwestycji. Pamiętajcie że obietnica szybkiego zysku często kryje oszustwo - KPP w Jarosławiu
Policja przypomina, że przestępcy wykorzystują pozornie profesjonalne metody i fałszywe rekomendacje aby zdobyć zaufanie ofiar. W razie wątpliwości warto zweryfikować ofertę i skonsultować się z zaufanym doradcą lub zgłosić podejrzenie przestępstwa odpowiednim służbom.
źródło informacji: KPP w Jarosławiu / policja.pl








